Polacy za granicą 25.02-03.03.2014


25.03

Robert Lewandowski – Zenit St. Petersburg – Borussia Dortmund 2:4 (1/8 finału Ligi Mistrzów, cały mecz, dwie bramki)
Łukasz Piszczek – Zenit St. Petersburg – Borussia Dortmund 2:4 (1/8 finału Ligi Mistrzów, cały mecz, asysta, żółta kartka)
Jakub Błaszczykowski – Zenit St. Petersburg – Borussia Dortmund 2:4 (1/8 finału Ligi Mistrzów, poza kadrą meczową, kontuzja)
Łukasz Załuska – Aberdeen – Celtic 2:1 (cały mecz na ławce rezerwowych)
26.02
Grzegorz Sandomierski – Rijeka – Dinamo Zagrzeb 2:2 (cały mecz na ławce rezerwowych)
27.02
Damien Perquis – Rubin Kazan – Betis 0:2 (1/16 finału Ligi Europy, cały mecz)
Rafał Wolski – Fiorentina – Esbjerg 1:1 (1/16 finału Ligi Europy, poza kadrą meczową, niezgłoszony do rozgrywek)
Adrian Mierzejewski – Trabzonspor – Juventus 0:2 (1/16 finału Ligi Europy, 72 minuty)
28.02
Kacper Przybyłko – Dusseldorf – Arminia Bielefield 2:0 (22 minuty)
Piotr Ćwielong – Paderborn – Bochum 4:1 (24 minuty)
29.02
Wojciech Szczęsny – Stoke – Arsenal Londyn 1:0 (cały mecz)
Łukasz Fabiański – Stoke – Arsenal Londyn 1:0 (cały mecz na ławce rezerwowych)
Artur Boruc – Southampton – Liverpool 3:0 (cały mecz)
Dominik Furman – Nice – Toulouse 0:2 (cały mecz na ławce rezerwowych)
Grzegorz Krychowiak – Reims – Valenciennes 3:1 (cały mecz)
Kamil Grosicki – Rennes – Guingamp 0:2 (24 minuty)
Bartłomiej Pawłowski – Malaga – Valladolid 1:1 (poza kadrą meczową)
Arkadiusz Milik – Augsburg – Hannover 1:1 (27 minut)
Artur Sobiech – Augsburg – Hannover 1:1 (cały mecz na ławce rezerwowych)
Ludovic Obraniak – Werder Brema – Hamburger 1:0 (cały mecz)
Martin Kobylanski – Werder Brema – Hamburger 1:0 (cały mecz na ławce rezerwowych)
Robert Lewandowski – Borussia Dortmund – Norymberga 3:0 (cały mecz, bramka)
Łukasz Piszczek – Borussia Dortmund – Norymberga 3:0 (cały mecz)
Jakub Błaszczykowski – Borussia Dortmund – Norymberga 3:0 (poza kadrą meczową, kontuzja)
Sebastian Boenisch – Leverkusen – Mainz 0:1 (cały mecz na ławce rezerwowych)
Łukasz Skorupski – AS Roma – Inter Mediolan 0:0 (cały mecz na ławce rezerwowych)
Tomasz Cywka – Huddersfield – Barnsley 5:0 (poza kadrą meczową)
Marcin Wasilewski – Leicester – Charlton 3:0 (cały mecz)
Tomasz Kuszczak – Milwall – Brighton 0:1 (cały mecz)
Radosław Majewski – Nottingham – Wigan 1:4 (cały mecz)
Mateusz Klich – PEC Zwolle – NEC Nijmegen 3:3 (bramka, asysta)
Przemysław Tytoń – G.A Eagles – PSV 2:3 (cały mecz na ławce rezerwowych)
Adam Matuszczyk – Aue – Koln 2:2 (cały mecz na ławce rezerwowych)
Sławomir Peszko – Aue – Koln 2:2 (76 minut)
Grzegorz Wojtkowiak – Sandhausen – TSV 1860 Monachium 0:0 (poza kadrą meczową)
Maciej Rybus– Terek Grozny – Mordovia Saransk 3:2
Łukasz Szukała – Steaua Bukareszt – Dinamo Bukareszt 1:1 (cały mecz)
Kamil Biliński – Steaua Bukareszt – Dinamo Bukareszt 1:1 (poza kadrą meczową)
Łukasz Załuska – Celtic – Inverness 5:0 (poza kadrą meczową)
02.03
Damien Perquis – Villareal – Betis 1:1 (poza kadrą meczową)
Eugen Polanski – Hoffenheim – Wolsburg 6:2 (cały mecz)
Piotr Zieliński – Cagliari – Udinese 3:0 (cały mecz na ławce rezerwowych)
Tomasz Kupisz – Atalanta – Chievo 2:1 (poza kadrą meczową)
Kamil Glik – Torino – Sampdoria 0:2 (cały mecz, żółta kartka)
Bartosz Salamon – Torino – Sampdoria 0:2 (cały mecz na ławce rezerwowych)
Paweł Wszołek – Torino – Sampdoria 0:2 (cały mecz na ławce rezerwowych)
Rafał Wolski – Fiorentina – Lazio 0:1 (17 minut)
Waldemar Sobota – Club Brugge – St. Liege 1:0 (4 minuty)
Cezary Wilk – La Coruna – Hercules 3:2 (31 minut)
Michał Gliwa – Pandurii – Ceahlaul 1:1 (cały mecz na ławce rezerwowych)
Adrian Mierzejewski – Konyaspor – Trabzonspor 0:0 (cały mecz na ławce rezerwowych)
03.03
Cezary Wilk – Vaslui – Gaz Metan
Piotr Zeleban – Vaslui – Gaz Metan

Polacy za granicą 18.02-24.02.2014

Ubogi tydzień Polaków:
-czerwona kartka Szczęsnego w Lidze Mistrzów,
-czerwona kartka Perquisa w Primera Division,
-bramka Mierzejewskiego w Super Lig w Turcji,
-piąta asysta w tym sezonie Eredivisie Klicha,
-kolejne minuty wracającego do reprezentacyjnej formy Grosickiego,
-asysta Waldemara Soboty w Belgii,
18.02
1. Sebastian Boenisch – Bayer Leverkusen – PSG 0:4 (1/8 finału Ligi Mistrzów, cały mecz na ławce rezerwowych)
2. Tomasz Cywka – Wigan – Barnsley 2:0 (cały mecz na ławce rezerwowych)
3. Łukasz Szukała – Steaua Bukareszt – U. Cluj 2:0 (cały mecz, bramka)
19.02
4. Wojciech Szczęsny – Arsenal Londyn – Bayern Monachium 0:2 (1/8 finału Ligi Mistrzów, 37 minut, czerwona kartka)
5. Łukasz Fabiański – Arsenal Londyn – Bayern Monachium 0:2 (1/8 finału Ligi Mistrzów, 51 minut)
6. Radosław Majewski – Nottingham – Leicester 2:2 (cały mecz)
7. Marcin Wasilewski – Nottingham – Leicester 2:2 (cały mecz)
20.02
8. Rafał Wolski – Esbjerg – Fiorentina 1:3 (1/16 finału Ligi Europejskiej, poza kadrą meczową, niezgłoszony do rozgrywek)
9. Adrian Mierzejewski – Juventus – Trabzonspor 2:0 (1/16 finału Ligi Europejskiej, 9 minut)
10. Damien Perquis – Betis Sevilla – Rubin Kazan 1:1 (cały mecz, żółta kartka)
21.02
11. Grzegorz Krychowiak – Monaco – Reims 3:2 (cały mecz)
12. Grzegorz Sandomierski – Dragovoljac – Dinamo Zagrzeb 0:1 (cały mecz na ławce rezerwowych)
13. Kacper Przybyłko – Arminia Bielefield – Inglostadt 0:2 (cały mecz)
14. Sebastian Mrowca – Energie Cottbus – Erzgebirge Aue 2:3 (poza kadrą meczową)
22.02
15. Wojciech Szczęsny – Arsenal Londyn – Sunderland 4:1 (cały mecz)
16. Łukasz Fabiański – Arsenal Londyn – Sunderland 4:1 (cały mecz na ławce rezerwowych)
17. Artur Boruc – West Ham United – Southampton 3:1 (cały mecz)
18. Bartłomiej Pawłowski – Almeria – Malaga 0:0 (poza kadrą meczową)
19. Arkadiusz Milik – Freiburg – Augsburg 2:4 (cały mecz na ławce rezerwowych)
20. Robert Lewandowski – Hamburger – Borussia Dortmund 3:0 (67 minut)

21. Łukasz Piszczek – Hamburger – Borussia Dortmund 3:0 (cały mecz)
22. Jakub Błaszczykowski – Hamburger – Borussia Dortmund 3:0 (poza kadrą meczową, kontuzja)
23. Eugen Polański – Moenchengladbach – Hoffenheim 2:2 (poza kadrą meczową)
24. Mariusz Stępiński – Norymberga – Eintracht Brunszwik 2:1 (poza kadrą meczową)
25
. Sebastian Boenisch – Wolsburg – Bayer Leverkusen 3:1 (cały mecz)
26. Łukasz Skorupski – Bologna – AS Roma 0:1 (cały mecz na ławce rezerwowych)

27. Tomasz Cywka – Barnsley – Millwall :0 (cały mecz na ławce rezerwowych)
28. Tomasz Kuszczak – Brighton – Wigan 1:2 (cały mecz)
29. Radosław Majewski – Burnley – Nottingham 3:1 (poza kadrą meczową)
30. Piotr Parzyszek – Charlton – QPR 1:0 (poza kadrą meczową)
31. Marcin Wasilewski – Leicester – Ipswich 3:0 (cały mecz)
32. Filip Kurto – Cambuur – Roda 1:0 (cały mecz)
33. Mateusz Prus – Cambuur – Roda 1:0 (cały mecz na ławce rezerwowych)
34. Mateusz Klich – Zwolle – Heracles 1:1 (asysta)
35. Przemysław Tytoń – NEC Nijmegen – PSV Eindhoven 0:2 (cały mecz na ławce rezerwowych)
36. Grzegorz Wojtkowiak – TSV 1860 Monachium – Paderborn 2:2 (poza kadrą meczową)
37. Łukasz Załuska – Hearts – Celtic 0:2 (cały mecz na ławce rezerwowych)
23.02
38. Dominik Furman – Toulouse – PSG 2:4 (cały mecz na ławce rezerwowych)
39. Kamil Grosicki – Nantes – Rennes 0:3 (81 minut)
40. Damien Perquis – Betis – Athletic Bilbao 0:2 (41 minut, czerwona kartka w wyniku dwóch żółtych)
41. Ludovic Obraniak – Frankfurt – Werder Brema 0:0 (80 minut)
42. Martin Kobylański – Frankfurt – Werder Brema 0:0 (cały mecz na ławce rezerwowych)
43. Artur Sobiech – Hannover – Bayern 0:4 (12 minut)
44. Tomasz Kupisz – Chievo Verona – Catania 2:0 (poza kadrą meczową)
45. Bartosz Salamon – Sampdoria – AC Milan 0:2 (cały mecz na ławce rezerwowych)
46. Paweł Wszołek – Sampdoria – AC Milan 0:2 (45 minut)
47. Piotr Zieliński – Udienese – Atalanta 1:1 (cały mecz na ławce rezerwowych)
48. Kamil Glik – Juventus – Torino 1:0 (cały mecz)
49. Waldemar Sobota – Leuven – Club Brugge 2:5 (asysta)
50. Łukasz Gikiewicz – Aris – Omonia Nikozja 1:1 (86 minut)
51. Cezary Wilk – Alcocron – Deportivo La Coruna 1:2 (19 minut, żółta kartka)
52. Piotr Ćwielong – VFL Bochum – Dusseldorf 0:0 (cały mecz na ławce rezerwowych)
53. Jakub Wilk – CFR Cluj – Vaslui 0:0 (poza kadrą meczową)
54. Piotr Celeban – CFR Cluj – Vaslui 0:0 (cały mecz)
55. Kamil Biliński – Dinamo Bukareszt – V. Constanta 1:2 (53 minuty, żółta kartka)
56. Adrian Mierzejewski – Trabzonspor – Kayserispor 2:1 (cały mecz, bramka)
24.02
57. Rafał Wolski – Parma – Fiorentina
58. Tomasz Kuszczak – Hull – Brighton (1/8 finału Pucharu FA)
59. Piotr Parzyszek – Sheffield Wed – Charlton (1/8 finały Pucharu FA)
60. Adama Matuszczyk – FC Koln – Furth
61. Piotr Peszko – FC Koln – Furth
62. Łukasz Szukała – Concordia – Steaua Bukareszt

Grupy eliminacyjne do Mistrzostw Europy 2016 we Francji

GRUPA A   GRUPA B   GRUPA C
 Holandia    Bośnia i Hercegowina    Hiszpania
 Czechy    Belgia    Ukraina
 Turcja    Izrael    Słowacja
 Łotwa    Wales    Białoruś
 Islandia    Cypr    Macedonia
 Kazachstan    Andora    Luksemburg
GRUPA D   GRUPA E   GRUPA F
 Niemcy    Anglia    Grecja
 Irlandia    Szwajcaria    Węgry
 Polska    Słowenia    Rumunia
 Szkocja    Estonia    Finlandia
 Gruzja    Litwa    Irlandia Północna
 Gibraltar    San Marino    Wyspy Owcze
GRUPA G   GRUPA H   GRUPA I
 Rosja    Włochy    Portugalia
 Szwecja    Chorwacja    Dania
 Austria    Norwegia    Serbia
 Czarnogóra    Bułgaria    Armenia
 Mołdawia    Azerbejdżan    Albania
 Liechtenstein    Malta    **Francja

**Francja jako gospodarz nie gra w eliminacjach. Będzie grała mecze towarzyskie z drużynami z grupy „I”

Tak to powinno wyglądać!

Pogoń Szczecin to taki model klubu, który chciałbym oglądać na boiskach T-Mobile Ekstraklasy. W pierwszym składzie drużyny prowadzonej przez Dariusza Wdowczyka gra ośmiu Polaków i trzech zagranicznych piłkarzy, którzy swoją grą naprawdę robią różnicę. Taki model klubu powinien być wzorem dla innych Polskich klubów.

Ariel Borysiuk (za 2 mln €, w wieku 19 lat), Marcin Komorowski (700 tys. €, w wieku 27 lat), Maciej Rybuś (3 mln €, w wieku 21 lat), Rafał Wolski (2,7 mln €, w wieku 19 lat), Janusz Gol (300 tys €, w wieku 27 lat), Artur Jędrzejczyk (2,2 mln €, w wieku 25 lat), a ostatnio Dominik Furman (2,7 mln €, w wieku 21 lat). To nazwiska piłkarzy, na których Legia Warszawa, a więc największa drużyna w Polsce, w ostatnich latach zarobiła znaczące pieniądze. Łatwo zauważyć, że na tej liście są same Polskie nazwiska, a większość piłkarzy w momencie transferu za granicę nie przekraczała 21 lat. Mimo to w pierwszej kolejce T-Mobile Ekstraklasy po zimowej przerwie, w wyjściowej jedenastce Mistrzów Polski znalazło się miejsce dla tylko trzech Polaków: Bartosza Bereszyńskiego, Tomasza Brzyskiego i Daniela Łukasika. Ośmiu obcokrajowców „wzmocnionych” trzema Polakami wymęczyło zwycięstwo z Koroną Kielce. W sezonie 2013/2014 do drużyny prowadzonej przez Jana Urbana , a obecnie przez Henninga Berga dołączyło, aż 6 obcokrajowców. Plusem jest przyjście Orlando Sa, piłkarza o podobnie znanym nazwisku co Daniel Ljuboja. Różnica polega na tym, że w momencie transferu do Polski Ljuboja miał 32 lata, a Portugalczyk Orlando Sa jest w sile piłkarskiego wieku, mając 25 lat. Jeżeli jednokrotny reprezentant Portugalii będzie strzelać w Polsce około 20 bramek na sezon, pokaże że obcokrajowcy są potrzebni T-Mobile Ekstraklasie, ale obcokrajowcy reprezentujący jakiś poziom. Czy Macedoński lewy obrońca, reprezentujący sobą niski piłkarski poziom, który w debiucie w barwach Widzewa Łódź zobaczył czerwoną kartkę, zasługuje na to aby zabrać miejsce w pierwszym składzie młodemu Polakowi? Wątpię. 

Wzorem dla „Panów Prezesów” powinna być wspomniana Pogoń Szczecin. Drużyna zbudowana na Polskich nazwiskach. Wzmocniona i ulepszona dwoma Japończykami, którzy swoją techniką i przebojowością potrafią zaskoczyć każdego piłkarza T-Mobile Ekstraklasy, czego efektem jest piąte miejsce w tabeli,  sześć punktów w dwóch pierwszych ligowych meczach po zimowej przerwie, pozycja lidera strzelców zajmowana przez Marcina Robaka i lidera asystentów piastowana przez Taku Akahoshi. Zimowe ruchy transferowe w Szczecinie też wyglądają na bardzo przemyślane. Sprowadzony z Wisły Kraków Patryk Małecki swoją grą już pokazał działaczom „Portowców”, że to był dobry ruch z ich strony. Popularny „Mały” był jedną z najjaśniejszych postaci we wczorajszym meczu z Lechem. Do tego w ostatnich dniach sprowadzenie skłóconego z trenerem Lecha Poznań Rafała Murawskiego. 48-krotny reprezentant Polski wraz z doświadczonym Bartoszem Ławą i Maksymilianem Rogalskim mogą zdominować środek pola grając przeciwko każdej drużynie w lidze. 

Panowie Walczak, Dębicki, Klimczak i w końcu Panie Leśnodorski – stawiajcie na młodych Polaków. Nie ważna jest przepaść finansowa między Legią, a Podbeskidziem czy Ruchem. Polski klub nigdy nie będzie Machesterem City i nie zbuduje potęgi w dwa sezony. Potęgi choćby krajowej. Kiedy Polskiej drużynie było bliżej do Ligi Mistrzów? Kiedy Polska drużyna osiągała sukcesy w Pucharze UEFA? Kiedy w pierwszym składzie było 8 zagranicznych piłkarskich średniaków? Nie. Sukcesy były wtedy kiedy Polacy (Żurawski, Baszczyński, Kosowski, Stolarczyk, Szymkowiak, Frankowski) byli wzmocnieni Kalu Uche czy Mauro Cantoro. 

Polacy za granicą 11.02-17.02.2014

 

Co nam przyniósł tydzień?
- dwunaste czyste konto Szczęsnego, dziewiąte Boruca,
- 55-minutowy debiut Furmana w Ligue 1,
- debiutancką bramkę Obraniaka w Bundeslidze,
- czternastą bramkę Lewandowskiego,
- pierwszą asystę Grosickiego na francuskich boiskach,
- bramkę Klicha w Eredivisie i Gikiewicza w Pucharze Cypru,
11.02
1. Artur Boruc – Hull – Southampton 0:1 (cały mecz)
2. Dominik Furman – Toulouse – Bastia 1:3 (55 minut)
3. Tomasz Kuszczak – Brighton – Leeds 1:0 (cały mecz)
4. Radosław Majewski – Huddersfield – Nottingham 0:3 (cały mecz)
5. Rafał Wolski – Fiorentina – Udinese 2:0 (Półfinał Pucharu Włoch, cały mecz na ławce rezerwowych)
6. Piotr Zieliński – Fiorentina – Udinese 2:0 (Półfinał Pucharu Włoch, cały mecz na ławce rezerwowych)
7. Robert Lewandowski – Frankfurt – Borussia Dortmund 0:1 (ćwierćfinał Pucharu Niemiec, cały mecz)
8. Łukasz Piszczek – Frankfurt – Borussia Dortmund 0:1 (ćwierćfinał Pucharu Niemiec, cały mecz)
9. Jakub Błaszczykowski – Frankfurt – Borussia Dortmund 0:1 (ćwierćfinał Pucharu Niemiec, kontuzja – poza kadrą meczową)
12.02
10. Wojciech Szczęsny – Arsenal – Manchester United 0:0 (cały mecz)
11. Łukasz Fabiański – Arsenal – Manchester United 0:0 (cały mecz na ławce rezerwowych)
12. Łukasz Gikiewicz – Omonia Nikozja – Apollon 2:1 (Ćwierćfinał Pucharu Cypru, cały mecz, bramka)
13. Łukasz Grosicki – Auxerre – Rennes 0:1 (1/8 finału Pucharu Francji, 24 minuty)
14. Eugen Polański – Hoffenheim – Wolfsburg 2:3 (ćwierćfinał Pucharu Niemiec, 67 minut, żółta kartka)
15. Sebastian Boenisch – Leverkusen – Kaiserslautern 0:1 (ćwierćfinał Pucharu Niemiec, cały mecz na ławce rezerwowych)
16. Igor Łasicki – Napoli – Roma 3:0 (Półfinał Pucharu Włoch, poza kadrą meczową)
17. Łukasz Skorupski -Napoli – Roma 3:0 (Półfinał Pucharu Włoch, cały mecz na ławce rezerwowych)
14.02
18. Artur Sobiech – Mainz – Hannover 2:0 (poza kadrą meczową)
19. Waldemar Sobota – Club Brugge – Kortrijk 3:1 (wszedł na boisko w 94 minucie)
20. Przymysław Tytoń – PSV – Heracles 2:1 (cały mecz na ławce rezerwowych)
21. Sebastian Tyrała – Furth – Karsluher 1:1 (poza kadrą meczową)
22. Grzegorz Wojtkowiak – Inglostadt – TSV 1860 Monachium 2:0 (cały mecz, żółta kartka)
23. Łukasz Szukała – Steaua Bukareszt – Concordia 4:0 (cały mecz)

15.02
24.Dominik Furman – Lorient – Toulouse 1:3 (cały mecz na ławce rezerwowych)
25. Grzegorz Krychowiak – Reims – Bordeaux 1:0 (cały mecz)
26. Kamil Grosicki – Rennes – Montpellier 2:2 (57 minut, asysta)
27. Ludovic Obraniak – Werder Brema – Moenchengladbach 1:1 (cały mecz, bramka, żółta kartka)
28. Martin Kobylański – Werder Brema – Moenchengladbach 1:1 (21 minut)
29. Robert Lewandowski – Borussia Dortmund – Frankfurt 4:0 (81 minut, bramka)
30. Łukasz Piszczek – Borussia Dortmund – Frankfurt 4:0 (cały mecz)
31. Jakub Błaszczykowski – Borussia Dortmund – Frankfurt 4:0 (poza kadrą meczową – kontuzja)
32. Eugen Polański – Hoffenheim – Stuttgart 4:1 (cały mecz, żółta kartka)
33. Sebastian Boenisch – Bayer Leverkusen – Schalke 1:2 (cały mecz, żółta kartka)
34. Tomasz Cywka – Doncaster – Burnsley 2:2 (cały mecz na ławce rezerwowych)
35. Artur Boruc – Sunderland – Southampton 1:0 (1/8 finału Pucharu FA, poza kadrą meczową)
36. Grzegorz Sandomierski – Dinamo Zagrzeb – RNK Split 2:1 (cały mecz na ławce rezerwowych)
37. Łukasz Gikiewicz – Omonia Nikozja – Kouklion 2:1 (cały mecz)
38. Filip Bednarek – Twente – Vitesse 2:0 (poza kadrą meczową)
39. Filip Kurto – Roda – Den Haag 0:1 (cały mecz)
40. Mateusz Prus – Roda – Den Haag 0:1 (poza kadrą meczową)
41. Piotr Ćwielong – St. Pauli – VFL Bochum 0:1 (18 minut)
42. Adrian Mierzejewski – Karabukspor – Trabzonspor 2:2 (75 minut)
43. Rafał Wolski – Fiorentina – Inter 1:2 (cały mecz na ławce rezerwowych)
16.02

44. Sebastian Perquis – Granada – Betis 1:0 (cały mecz na ławce rezerwowych)
45. Arkadiusz Milik – Augsburg – Norymberga 0:1 (60 minut, żółta kartka)
46. Mariusz Stępiński – Augsburg – Norymberga 0:1 (poza kadrą meczową)
47. Piotr Zieliński – Genoa – Udinese 3:3 (cały mecz na ławce rezerwowych)
48. Tomasz Kupisz – Juventus – Chievo 3:1 (cały mecz na ławce rezerwowych)
49. Igor Łasicki – Sassuolo – Napoli 0:2 (poza kadrą meczową)
50. Łukasz Skorupski – Roma – Sampdoria 3:0 (cały mecz na ławce rezerwowych)
51. Paweł Wszołek – Roma – Sampdoria 3:0 (56 minut)
52. Bartosz Salamon – Roma – Sampdoria 3:0 (cały mecz na ławce rezerwowych)
53. Radosław Majewski – Sheffield Utd – Nottingham 3:1 (1/8 finału Pucharu FA, 78 minut)
54. Wojciech Szczęsny – Arsenal – Liverpool 2:1 (poza kadrą meczową)
55. Łukasz Fabiański – Arsenal – Liverpool 2:1 (cały mecz)
56. Cezary Wilk – La Coruna – Gijon 1:1 (cały mecz na ławce rezerwowych)
57. Mateusz Klich – Cambuur – PEC Zwolle 3:1 (cały mecz, bramka)
58. Sebastian Mrowca – Aalen – Energie Cottbus 2:2 (poza kadrą meczową)
59. Kacper Przybyłko – Paderborn – Arminia Bielefield 4:0 (20 minut)
60. Sławomir Peszko – Sandhausen – FC Koln 0:1 (poza kadrą meczową)
61. Adam Matuszczyk – Sandhausen – FC Koln 0:1 (cały mecz)
62. Łukasz Załuska – Celtic – St. Johnstone 3:0 (cały mecz na ławce rezerwowych)
17.02

63. Bartłomiej Pawłowski – Malaga – Real Sociedad 0:1 (poza kadrą meczową)
64. Kamil Glik – Verona – Torino 1:3 (cały mecz)
65. Tomasz Kuszczak – Brighton – Hull 1:1 (1/8 finału Pucharu FA, poza kadrą meczową)

Czerwone Walentynki!

Dwa pierwsze mecze 22 kolejki T-Mobile Ekstraklasy zdecydowanie zawiodły. Chyba każdy kibic liczył, że po zimowej przerwie zobaczy ciut więcej. Jeśli nie spodziewaliśmy się niczego wielkiego po meczu dwóch ostatnich drużyn w tabeli, to mecz lidera powinien stać na dużo wyższym poziomie. 

Legia Warszawa w przerwie zimowej zafundowała kibicom sporo emocji. Zwolnienie Jana Urbana, zatrudnienie Henninga Berga, zmiana właściciela, sprzedaż Dominika Furmana czy perypetie związane z transferem Orlando Sa. W meczu 22 kolejki na Łazienkowskiej emocji tych było już zdecydowanie mniej. W prawdzie Legioniści odnieśli piętnaste ligowe zwycięstwo w tym sezonie, ale styl w jakim to zrobili nie powalał na kolana. W drużynie zadebiutował Guilherme Costa Marques i był to chyba najjaśniejszy punkt w układance Henninga Berga. Fakt, że dla kibiców którzy mieli okazje zobaczyć go pierwszy raz na przedmeczowej rozgrzewce mógł wyglądać jak chłopak od podawania piłek. Twarz i postura dziecka, sprawiały że przy „chłopach” z T-Mobile Ekstraklasy wyglądał jak rosły 12-latek. Jednak na boisku pokazał się z jak najlepszej strony. Jego gabaryty nie pozwalają na skuteczną walkę bark w bark z obrońcami postury Golańskiego czy Pylypcuka, na szczęście nie musiał tego robić ponieważ jest dla nich zbyt szybki. Do tego ma dobrze ułożoną lewą nogę, a sposób w jaki w 71 minucie przy linii końcowej boiska minął Sylwestrzaka pokazuje technikę i iście brazylijską fantazję tego 22-latka. Mistrzowie Polski od 53 minuty grali w dziesiątkę. Czerwoną kartkę za bezmyślne uderzenie Pawła Golańskiego zobaczył Wladimer Dwaliszwili, który tym samym prawdopodobnie oddał bez walki miejsce w pierwszym składzie Portugalczykowi Orlando Sa. Fakt, że Golański po „ciosie” w klatkę piersiową schodząc z boiska trzymał się za klatkę dodatkowo kulejąc (co chyba nie było przemyślane), dał nam powód do myślenia o sile ciosu w niczym nie tłumaczy idiotycznego zachowania Gruzina. Z okazji na wykorzystanie gry w przewadze nie skorzystali goście z Kielc, bowiem już 4 minuty później Vlastimir Jovanović po faulu na Guilherme zobaczył drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartkę. Na 7 minut przed końcem mecze doświadczony Paweł Sobolewski bezsensownie w polu karnym za koszulkę ściągał Astiza, w konsekwencji czego sędzia pokazał na 11 metr. Do piłki podszedł Ivica Vrdoljak, który nie myli się w takich sytuacjach.

Nikt chyba nie spodziewał się gradu bramek, niesamowitych emocji czy zaskakujących akcji w Bielsko-Białej, gdzie miejscowe Podbeskidzie zmierzyło się z Widzewem Łodź. Dwie ostatnie drużyny w tabeli nas nie zawiodły. Wzmocniony zimowymi transferami Widzew, kilka razy próbował wymienić 5,6 podań z pierwszej piłki. Próby te nie kreowały jednak groźnych okazji podbramkowych. Sytuację Widzewiaków pogorszył w 74 minucie Yani Urdinov. Nowy nabytek wślizgiem z wyprostowaną nogą na wysokości kolana zaatakował Marka Sokołowskiego, za co sędzia tego spotkania od razy pokazał czerwoną kartkę. Już 7 minut później, drugi z nowo sprowadzonych obrońców, Marek Wasiluk sfaulował w polu karnym jednego z piłkarzy Podbeskidzia. Do piłki podszedł Dariusz Kołodziej, który strzałem lewą nogą w prawy górny róg pokonał bramkarza gości. 

W obu meczach zobaczyliśmy 13 żółtych kartek i 3 czerwone. Tylko dwie bramki (obie z rzutów karnych). W kolejnych meczach 22 kolejki T-Mobile Ekstraklasy liczę na zdecydowanie więcej. Ciekawy jestem wzmocnionej, mam nadzieję odmienionej Lechii Gdańsk, ponownego debiutu na polskich stadionach Semira Stilića, Patryka Małeckiego w barwach Pogoni Szczecin czy braterskiego duetu Paixao we Wrocławiu. 

T-Mobile Ekstraklasa powraca!

14 lutego po zimowej przerwie powraca T-Mobile Ekstraklasa. Po 21 kolejkach liderem jest Legia, która ma pięć punktów przewagi nad Górnikiem Zabrze i sześć nad Wisłą Kraków. Tabelę z 15 punktami zamyka Widzew Łódź, który ma dwa punkty straty do Podbeskidzia i Zagłębia. 

Dwudziestą drugą kolejkę T-Mobile Ekstraklasy rozpocznie mecz dwóch wspomnianych drużyn, które zamykają tabelę. Do Bielsko-Białej przyjadą podopieczni Artura Skowronka, drużyna Widzewa Łódź.  Obie ekipy w styczniu dokonały kilku wzmocnień. Najbardziej znaczącym dla gospodarzy jest chyba transfer Charlesa Nwagou, byłego napastnika Floty Świnoujście, a wcześniej Arki Gdynia. Głównym zadaniem tego piłkarza jest godne zastąpienie Roberta Demjana, który odchodząc z drużyny pół roku temu zostawił w kadrze „dziurę”, która nie została załatana, czego efektem jest zaledwie 17 bramek w 21 meczach. W drużynie z Łodzi, trzy nowe, znane z boisk Ekstraklasy nazwiska to: Marcin Kikut, prawy obrońca, znany głównie z występów w Lechu Poznań (ostatnio Ruch Chorzów), Marek Wasiluk, obrońca, były piłkarz Jagiellonii Białystok, Śląska Wrocław, a ostatnio Cracovii oraz Mateusz Cetnarski, ofensywny pomocnik niechciany w drużynie z Wrocławia.

Podbeskidzie – Widzew 18.00 Canal+ Family

Drugi piątkowy mecz teoretycznie powinien stać na dużo wyższym poziomie. Zeszłoroczny mistrz i lider tego sezonu Legia Warszawa na Łazienkowskiej podejmie Koronę Kielce. Największą zmianą podczas trwania przerwy zimowej w klubie ze stolicy jest zmiana właściciela. Klub przejął dotychczasowy członek zarządu Dariusz Mioduski oraz dotychczasowy i obecny prezes Bogusław Leśnodorski. Drugą znaczącą zmianą jest zmiana trenera. Jana Urbana zastąpił Henning Berg, były piłkarz Manchesteru United i Blacburn Rovers. W klubie z Łazienkowskiej nie obyło się także bez transferów. Do francuskiej Tuluzy odszedł Dominik Furman, który w klubie z Francji zaliczył już 55 minutowy debiut. W jego miejsce pojawił się Portugalczyk Orlando Sa, jednokrotny reprezentant Portugalii, wychowanek Bragi, były zawodnik Porto, ostatnio AEL Limassol (39 meczów, 18 bramek). Osobiście najbardziej tego zawodnika pamiętam z kilku występów na boiskach Premier League, w barwach Fulham.

Legia Warszawa – Korona Kielce 20.30 Canal+ Sport

 

Polacy za granicą 04.02-10.02.2014

1. Robert Lewandowski – Werder Brema - Borussia Dortmund 1:5 (cały mecz, dwie bramki, asysta)
2. Łukasz Piszczek – Werder Brema – Borussia Dortmund 1:5 (cały mecz)
3. Jakub Błaszczykowski – Werder Brema – Borussia Dortmund 1:5 (poza kadrą meczową, kontuzja)
4. Eugen Polański – Freiburg – TSG 1889 Hoffenheim 1:1 (cały mecz)
5. Sebastian Boenisch – Moenchengladbach – Bayer Leverkusen 0:1 (poza kadrą meczową)
6. Arkadiusz Milik – Stuttgart – FC Augsburg 1:4 (66 minut, bramka)
7. Artur Sobiech – Schalke – Hannoover 96 2:0 (poza kadrą meczową)
8. Mariusz Stępiński – FC Norymberga – Bayern Monachium 0:2 (poza kadrą meczową)
9. Martin Kobylański - Werder Brema - Borussia Dortmund 1:5 (35 minut)
10. Ludovic Obraniak - Werder Brema - Borussia Dortmund 1:5 (cały mecz)
11. Sławomir Peszko – FC Koln – Paderborn 0:1 (45 minut)
12. Adam Matuszczyk – FC Koln – Paderborn 0:1 (cały mecz na ławce rezerwowych)
13. Grzegorz Wojtkowiak – TSV 1860 Monachium - Dusseldorf 1:1 (cały mecz)
14. Piotr Ćwielong – VFL Bochum – FSV Frankfurt 1:2 (cały mecz)
15. Kacper Przybyłko – Arminia Bielefeld – St. Pauli 2:2 (25 minut, dwie bramki)
16. Sebastian Tyrała – Kaiserlautern – Greuther Furth 2:1 (poza kadrą meczową)
17. Sebastian Mrowca – Energie Cottbus – Sandhausen 0:1 (poza kadrą meczową)
18. Kamil Glik – Torino – Bologna 1:2 (cały mecz)
19. Rafał Wolski – Udinese – Fiorentina 2:1 (Półfinał Pucharu Włoch, cały mecz na ławce rezerwowych); Fiorentina – Atalanta 2:0 (30 minut, bramka)
20. Piotr Zieliński – Udinese – Fiorentina 2:1 (Półfinał Pucharu Włoch, cały mecz na ławce rezerwowych); Udinese – Chievo 3:0 (cały mecz na ławce rezerwowych)
21. Bartosz Salamon – Sampdoria – Cagliari 1:0 (cały mecz na ławce rezerwowych)
22. Paweł Wszołek – Sampdoria – Cagliari 1:0 (6 minut)
23. Łukasz Skorupski – AS Roma – Napoli 3:2 (Półfinał Pucharu Włoch, cały mecz na ławce rezerwowych); Lazio – Roma 0:0 (cały mecz na ławce rezerwowych)
24. Tomasz Kupisz – Udinese – Chievo 3:0 (poza kadrą meczową)
25. Igor Łasicki – Napoli – Milan 3:1 (poza kadrą meczową)
26. Przemysław Tytoń – PSV Eindhoven – Twente 3:2 (cały mecz na ławce rezerwowych)
27. Mateusz Klich – Utrecht – PEC Zwolle 1:2 (71 minut); PEC Zwolle – Ajax 1:1 (cały mecz)
28. Filip Kurto – Breda – Roda 2:0 (cały mecz)
29. Mateusz Prus –Breda - Roda 2:0 (cały mecz na ławce rezerwowych)
30. Filip Bednarek – PSV Eindhoven – Twente 3:2 (poza kadrą meczową)
31. Radosław Majewski – Preston – Nottingham 0:2 (1/16 finału FA Cup, 39 minut, żółta kartka); Blackpool – Nottingham 1:1 (cały mecz na ławce rezerwowych)
32. Tomasz Cywka – Barnsley – Ipswich 2:2 (45 minut, bramka)
33. Marcin Wasilewski - Leicester - Watford 2:2 (84 minuty)
34. Tomasz Kuszczak – Brighton – Doncaster 1:0 (cały mecz)
35. Dominik Furman – Toulouse – St. Etienne 0:0 (cały mecz na ławce rezerwowych)
36. Grzegorz Krychowiak – Guingamp – Reims 1:2 (cały mecz)
37. Kamil Grosicki – Ajaccio – Rennes 3:1 (56 minut)
38. Wojciech Szczęsny – Liverpool – Arsenal 5:1 (cały mecz)
39. Łukasz Fabiański – Liverpool – Arsenal 5:1 (cały mecz)
40. Artur Boruc – Southampton – Stoke 2:2 (cały mecz)
41. Adrian Mierzejewski – Trabzonspor – Akhisar Belediye
42. Waldemar Sobota – Genk – Club Brugge 1:3 (91 minut)
43. Damien Perquis – Valencia – Betis 5:0 (poza kadrą meczową)
44. Bartłomiej Pawłowski – Rayo Vallecano – Malaga 4:1 (poza kadrą meczową)
45. Grzegorz Sandomierski – Rijeka – Dinamo Zagrzeb (przełożone)
46. Łukasz Gikiewicz – Omonia Nikozja – Doxa 0:0 (27 minut); Nea Salamis – Omonia Nikozja 0:1 (cały mecz)
47. Cezary Wilk – Murcia – Deportivo La Coruna 1:0 (64 minuty)

Na takiego Wolskiego czekamy

Druga sobota lutego była bardzo udana dla Polaków. W ciągu ostatnich dwóch tygodni kiedy to Polscy piłkarze strzelili w Europie zaledwie jedną bramkę (Łukasz Gikiewicz na Cyprze), zaliczyli jedną asystę (Robert Lewandowski) i zagrali zaledwie 2764 minut (na możliwe 6660) coś zaczęło się dziać.

Dwa fakty cieszą najbardziej. Pierwszy to ten, że po pięciu kolejkach „posuchy” Robert Lewandowski strzelił dwie bramki dla swojego zespołu i zaliczył jedną asystę. Obok Marco Reusa i Henricha Mkhitariana był najjaśniejszą postacią ofensywy Dortmundu. Jego zespół w wyjazdowym meczu pokonał Werder Brema 5:1. W przegranej drużynie cały mecz zagrał Ludovic Obraniaka, dla którego był to debiut w Bundeslidze. W poprzedniej drużynie Polak występował głównie jako prawy pomocnik, we wczorajszym meczu grał na pozycji numer 10, za plecami napastnika. Zaliczył kilka strat, kilka odbiorów, kilka razy był faulowany. Co na pewno cieszy Adama Nawałkę, do pierwszego składu powrócił Łukasz Piszczek, ale nie jest to Łukasz Piszczek jakiego znamy. Brakuje mu przyspieszenia i dokładności, zaliczył kilka niepotrzebnych strat i kilka nieudanych dośrodkowań. Od 55 minuty w tym meczu oglądaliśmy czterech Polaków, bowiem na ostatnie 35 minut na boisku pojawił się Martin Kobylański, który zobaczył żółtą kartkę i raz groźnie uderzył na bramkę Romana Weidenfellera.

Co mnie bardziej cieszy od bramek Lewego i czterech Polaków na boisku Bundesligi to debiutancka bramka Rafała Wolskiego. Każdy wiedział, że Lewandowski prędzej czy później wróci do strzelania bramek. Ale kto by pomyślał, że Rafał Wolski, który wszystkie mecze Fiorentiny ogląda z ławki, a kilka dni temu kiedy było jeszcze otwarte okienko transferowe mówiło się o jego wypożyczeniu między innymi do Bologny lub nawet o powrocie do Polski strzeli bramkę. Polak niespodziewanie dostał 30 minut szansy, szansy którą mam nadzieję w oczach Vincenzo Montelli wykorzystał  i która uruchomi jego karierę na nowo. Na cztery minuty przed ostatnim gwizdkiem sędziego Polak dostał podanie od Matiasa Fernandeza, i mając jednego przeciwnika przed sobą i kilku na plecach popędził w stronę bramki. W polu karnym pokazał to, z czego go pamiętamy z występów w Legii. Dobry drybling i panowanie nad piłką. Strzałem po ziemi w długi róg pokonał Andrea Consigliego. 

Tutaj możesz zobaczyć bramkę Wolskiego

Piłkarski weekend

Trzy z pięciu największych europejskich lig rozpoczną swoje zmagania już w piątek. We Francji drużyna Dominika Furmana FC Toulouse zagra z drużyną walczącą o 3 miejsce w lidze, dające szansę na Ligę Mistrzów. Do Moenchengladbach przyjedzie wicelider Bundesligi – Bayer Leverkusen. W Primera Division 14 w tabeli Granada w stolicy Katalonii zmierzy się z Espanyolem.

Walka w Premier League rozpocznie się już o 13.45. Na Anfield Road podopieczni Brendana Rodgersa zmierzą się z liderem Arsenalem Londyn. Wygrana gospodarzy pozwoli im zmniejszyć stratę do Chelsea Londyn i Manchesteru City na 3 punkty, oraz da bezpieczną przewagę nad Tottenhamem i Evertonem, którzy w niedzielę w Londynie będą walczyć ze sobą o pozycję numer 5 w tabeli (przegrana Liverpoolu i wygrana Evertonu da tym drugim 4 miejsce). Na Stamford Bridge miejscowa Chelsea, podbudowana zwycięstwem z City, zmierzy się z Newcastle, które w ostatnich dwóch meczach z Sunderlandem i Norwich nie potrafiło zdobyć trzech punktów grając bez sprzedanego do PSG Yohana Cabaye. Ciekawy może być także Walijski pojedynek w Premier League. Cardiff City, które dzięki zwycięstwu z Norwich tydzień temu awansowało z ostatniej pozycji w tabeli na przedostatnią (wyprzedzając Fulham) pojedzie do oddalonego o niecałe 43 kilometry Swansea. Obie ekipy dzielą w tabeli tylko 3 punkty. Drużyna z Liberty Stadium przeżywa ostatnio ciężki okres. Z ostatnich pięciu meczów przegrali cztery, a 4 lutego zwolniony został Michael Laundrup (trener Łabędzi od 15 czerwca 2012). Tymczasowo jego obowiązki przejął Garry Monk (piłkarz Swansea od 2004; w tym sezonie również zgłoszony do rozgrywek). 

W sobotę odpowiednio o 20.00 i 22.00 zagra 3 i 1 drużyna obecnego sezonu. Pokonanie Villarreal pozwoli Realowi wyprzedzić w tabeli Barcelonę i na kilkadziesiąt minut dogonić Atletico, któremu wyjazdowe zwycięstwo z walczącą o utrzymanie Almerią pozwoli zachować pozycję lidera. Trudny mecz czeka podopiecznych Gerardo Martino, którzy w niedzielę o 21 zagrają z Sevillą, drużyną która zawsze nie była łatwym przeciwnikiem dla Katalończyków. Po 23 kolejce Primera Division możemy być świadkami czegoś co dawno nie było widziane w Hiszpanii, na czele tabeli mogą znaleźć się dwie drużyny ze stolicy. 

We Francji liczymy na kolejne minuty Kamila Grosickiego, którego Rennes zagra z ostatnim w tabeli Ajaccio (11 punktów po 23 meczach). Jednak na największą dawkę emocji płynących z  Ligue 1 możemy liczyć w niedzielę o 21, kiedy to zmierzy się 1 i 2 drużyna w tabeli.  Do drugiego najmniejszego państwa świata przyjedzie lider i obecny mistrz Francji PSG, podopieczni Laurenta Blanca przegrali w tym sezonie tylko raz, w 15 kolejce z Evian. Pokonanie Monaco umocni pozycję lidera i zwiększy morale drużyny przez zbliżającym się meczem Ligi Mistrzów z Bayerem Leverkusen. W drużynie Monaco zabraknie kontuzjowanego Falcao, ale możemy liczyć na debiut Dimitara Berbatova, Bułgara wypożyczonego do końca sezonu z Fulham. 

W Bundeslidze walcząca o drugie miejsce w tabeli Borussia Dortmund zagra z Werderem Brema. Na boisku będziemy mogli zobaczyć, aż czterech Polaków. Robert Lewandowski i Łukasz Piszczek staną naprzeciw Ludovica Obraniaka i Martina Kobylańskiego. Stąpający dużymi krokami ku wszelkim rekordom Bayern Monachium na wyjeździe zagra z walczącą o utrzymanie Norymbergą. Ciekawie może być także w Wolfsburgu, dokąd przyjdzie zespół Mainz. Obie drużyny po 19 kolejkach maja po 30 punktów, co pozwala im realnie myśleć o walce o europejskie puchary. 

We Włoszech ciekawym z polskiego punktu widzenia mogły być dwa sobotnie pojedynki. Fiorentina – Atalanta i Udinese – Chievo. Jednak prawdopodobnie w żadnym z tych meczów nie doczekamy się kontaktu z piłką, któregoś z trójki Zieliński, Wolski, Kupisz. Co ciekawe w ostatnich dniach pojawiły się głosy o możliwości wypożyczenia z Udinese Piotra Zielińskiego do Gdańskiego Lechii. Chyba wszyscy Polscy kibice czekają na potwierdzenie tych spekulacji. Transfer ten pozwoliłby w pełni rozwijać się młodemu Polakowi oraz zwiększyłby poziom T-Mobile Ekstraklasy. Trzecim sobotnim meczem Serie A będzie ten pomiędzy Napoli, a Milanem. Wszyscy kibice Rossoneri ciągle czekają na eksplozję formy drużyny od niedawna prowadzonej przez Clarence Seddorfa. Jednak najważniejszym wydarzeniem w Italii są 160 derby Rzymu. Dramaturgia, nerwy napięte od pierwszego do ostatniego gwizdka sędziego, fantastyczne gole, wielkie dramaty, bieg wydarzeń często zmieniający się jak w kalejdoskopie, czerwone kartki, błędy sędziowskie, brutalne faule i śmierć na stadionie. To wszystko działo się już podczas wielu, wielu pojedynków między AS Roma a Lazio Rzym. Przed niedzielnym pojedynkiem faworytem jest Roma, która ciągle nie poddaje się w walce o mistrzostwo Włoch. Dla Lazio będzie to drugi mecz po sprzedaży największej gwiazdy drużyny Hernanesa, który w styczniu przeniósł się na San Siro podpisując 4,5 letni kontrakt z Interem.